Tak, serduszka okazała (Lamprocapnos spectabilis, dawniej Dicentra spectabilis) jest rośliną wieloletnią, czyli byliną. Jej korzeń pozostaje w glebie przez wiele lat, dzięki czemu roślina może odrastać każdej wiosny. Na jednym stanowisku potrafi rosnąć przez długi czas, a jej dobra mrozoodporność pozwala jej przetrwać zimę w gruncie.
Dlaczego serduszka okazała znika latem?
Serduszka rozpoczyna wzrost wiosną i zwykle kwitnie w maju oraz czerwcu. Po kwitnieniu jej liście zaczynają żółknąć, a część nadziemna stopniowo zamiera. Roślina może wtedy całkowicie zniknąć z rabaty, ale nie oznacza to, że obumarła.
To naturalny letni stan spoczynku. Pod ziemią pozostaje korzeń, który przechodzi zimę i w kolejnym sezonie wypuszcza nowe pędy. Zamieranie części nadziemnej nie jest więc oznaką choroby ani skutkiem błędu w pielęgnacji. Wczesne zakończenie wegetacji jest typową cechą tej byliny i wiąże się z jej wiosennym terminem kwitnienia.
Jak zaplanować rabatę po zaniknięciu serduszki?
Puste miejsce po serduszce można wypełnić roślinami, które rozwijają się później albo zachowują dekoracyjne liście przez cały sezon. Najlepiej sadzić ją w sąsiedztwie gatunków tolerujących półcień lub cień, ponieważ w takich warunkach zwykle rośnie najlepiej. Dobrymi towarzyszami będą:
- funkie, których duże liście zasłonią wolną przestrzeń po zaschnięciu pędów serduszki;
- żurawki, dekoracyjne dzięki ubarwieniu liści;
- brunnery, które tworzą zwarte kępy i dobrze sprawdzają się w półcieniu;
- paprocie, pasujące do naturalnego charakteru stanowiska pod drzewami lub przy krzewach.
Serduszka okazała jest więc byliną, która co roku powraca, choć po wiosennym kwitnieniu przejściowo znika z powierzchni rabaty. Przy planowaniu nasadzeń trzeba uwzględnić tę przerwę w jej dekoracyjności.